Monthly Archives: Styczeń 2019

Rozdział 2 Witamy w Genevieve – część 24

W karczmie panował spokój. Chociaż pora dnia była zdecydowanie obiadowa, okiennice były starannie zamknięte zaś samo pomieszczenie było oszczędnie oświetlone świecami ustawionymi na ladzie za którą powinien stać karczmarz. Kolejne świeczki znalazły się na stole, za którym siedziała grupa zmęczonych mężczyzn. Jeden z nich snuł długą opowieść nie stroniąc się w niej ani od żywych gestów, ani od częstowania się piwem.

Rozdział 2 Witamy w Genevieve – część 23

Mężczyźni szybko skrócili dystans. Z każdym krokiem, który pośpiesznie przemierzali w stronę dziewczyny, coraz lepiej się dało dostrzec wysłużone uzbrojenie sterczące niedbale zza pasa. Z twarzy każdego z rzezimieszków biło dominujące okrucieństwo, którego żaden z nich nawet nie próbował ukryć. Czuli się pewnie, gdyż istotnie znajdowali się w swoim żywiole.

Rozdział 2 Witamy w Genevieve – część 22

Mały odprowadził ją do wyjątkowo paskudnej rudery. Dom miał okna i drzwi, które wydawały się trzymać zawiasów wyłącznie siłą przyzwyczajenia. Dziewczyna ostrożnie zapukała. Drewno zatrzeszczało, ale ku jej wielkiemu zaskoczeniu, jednak wytrzymało. Drzwi ostrożnie uchyliły się ze skrzypem. W wąskiej szczelinie między drzwiami a framugą ukazała się podejrzliwa, stara twarz.

Rozdział 2 Witamy w Genevieve – część 21

Sunęła uliczkami najbiedniejszej dzielnicy w Genevieve. Znajdowała się ona za południowo-zachodnim murem, który wydawał się rozdzielać dwa różne światy. Po tej lepszej stronie kwitła Szlachetna Dzielnica, miejsce pełne przepychu zamieszkała wyłącznie przez bogatych arystokratów tonących w splendorze. Po tej drugiej gnił obszar kumulujący największą biedotę, potocznie nazywany Chaszczami.