Rozdział 8 Mały szermierz

Rozdział 8 Mały Szermierz – część 3

Dziewczynka bardzo ciężko przeżywała rozstanie wymuszone klątwą Czarnego Rycerza. Mężczyźni herbu Niedźwiedź starali się zastąpić młodego Oriona. Romuald codziennie poświęcał kilka godzin na edukację Ellie. Drest z kolei zawsze przychodził wieczorem i całymi godzinami opowiadał wnuczce różne historie. Często były to bajki oraz legendy, rzadziej interesujące ciekawostki z historii Brytonii bądź jego własne wojenne przeżycia.

Rozdział 8 Mały Szermierz – część 1

Osowiale wstał z łóżka i zaczął swój poranny rytuał. Najpierw starannie rozgrzał plecy, potem barki, ręce oraz prawą nogę. Dalej czekało go trudniejsze zadanie. Powoli usiadł i zaczął rękami zginać lewą nogę, postękując z bólu. Kiedy już skończył, odetchnął chwilę z ulgą i wytarł z czoła pot. Najgorsze było już za nim, została tylko jeszcze stopa. Pluł sobie w brodę, że ostatnio zaniedbał tego porannego rytuału. W konsekwencji już po miesiącu lewa noga znacznie gorzej współpracowała, słabo się uginała i kiepsko przenosiła obciążenie. Miał nadzieję, że uda mu się to szybko odwrócić.